Skip to main content
Remont mieszkania

5 rzeczy, o których musisz pamiętać podczas remontu i wykańczania mieszkania

A więc stało się – przeprowadzamy się! Drżącymi dłońmi odbieramy klucze do naszego pierwszego, wymarzonego M. Choć w myślach już snujemy plany, gdzie ustawimy fotele, w którym miejscu zawisną fotografie naszej pociechy i jaki kolor znajdzie się na ścianach naszej sypialni, do aranżacji wnętrz jeszcze długa droga. Wcześniej bowiem musimy sprostać niełatwemu zadaniu remontu i wykończenia mieszkania. Przeczytajcie, o czym bezwzględnie powinniśmy pamiętać i jakich błędów na tym etapie lepiej nie popełniać.

Zatrudnienie fachowca

Nawet jeśli wydaje nam się, że z wykończeniem mieszkania doskonale poradzimy sobie sami, warto podjąć współpracę z profesjonalną ekipą remontową. Możemy oczywiście spróbować zaoszczędzić i do remontu nająć brata naszego szwagra, jednak efekty tych oszczędności mogą nas słono kosztować. Pamiętajmy, że poprawki źle wykonanych prac remontowych są często równie kosztowne, co wykonanie tych prac od zera. Nawet jeśli sądzimy, że remont to całkiem prosta sprawa, fachowcy zwrócą nam uwagę na kwestie, o których my nigdy byśmy nie pomyśleli, a od których zależeć będzie nie tylko estetyka, ale i funkcjonalność naszego mieszkania. Znajdź fachowca.

Uzgodnione szczegóły

Współpracę z ekipą remontową należy uzgodnić w najdrobniejszych szczegółach. Jeśli pominiemy ważne ustalenia, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie będziemy zadowoleni z jakości wykonanych prac. Umówmy się, że wszystkie nieustalone kwestie będą konsultowane na każdym etapie remontu. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ wielu fachowców zdecydowanie chętniej sięga po najtańsze i najłatwiejsze rozwiązania – niekonieczne zgodne z naszymi oczekiwaniami. Nie zapominajmy o podpisaniu umowy z ekipą remontową.

Pozorne oszczędności

Choć najdroższe materiały wcale nie są gwarantem wysokiej jakości, te najtańsze zdecydowanie nie będą dobrym wyborem. Istnieje bowiem duże ryzyko, że przecenione o 50 procent kafelki okażą się wadliwe i choć kupując je, sporo zaoszczędzimy, w krótkim czasie zmuszeni zostaniemy do ich wymiany. To zaś oznaczać będzie nie tylko podwójny wydatek, ale także stracony czas i nerwy. Ostrożnie podchodźmy więc do oszczędności, które mogą okazać się tylko pozorne.

Dokładny kosztorys

Z wyliczania kosztów remontu „na oko” nie wyjdzie nic dobrego. W kosztorysie uwzględnić powinniśmy wszystkie, nawet drobne wydatki. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której zabraknie nam środków na dokończenie remontu i będziemy zmuszeni odłożyć go w czasie lub – co gorsza – zaciągnąć na niego pożyczkę. Pamiętajmy zatem o detalach, takich jak fugi, pędzle do malowania, folie ochronne itp. – wbrew pozorom jest ich całkiem sporo i nie są takie tanie, jak nam się wydaje.

Myślmy perspektywicznie

Remontując i wykańczając mieszkanie, myślmy o przyszłości. Pamiętajmy o tym, że nasze życie i potrzeby naszej rodziny będą się zmieniać i rozwiązania, które dziś nam odpowiadają, za jakiś czas mogą okazać się niewystarczające. Zadbajmy więc już teraz o odpowiednią liczbę gniazdek kontaktowych w pokojach (będzie to zdecydowanie tańsze i mniej kłopotliwe na początku remontu niż po jego zakończeniu), a także odporne na zarysowania i zniszczenie panele.

Remont mieszkania zwykle wiąże się ze sporym stresem. Czy ekipa remontowa zdąży dokończyć prace na czas? Czy wszystko będzie wykończone tak, jak tego chcieliśmy? Czy wystarczy nam pieniędzy, by zrealizować wszystkie zamierzone prace? To tylko niektóre z pytań spędzających nam sen z powiek przed planowaną przeprowadzką. Pamiętajmy o powyższych zasadach, a zminimalizujemy ryzyko ewentualnych niepowodzeń i związany z remontem niepokój.